Skąd różnice w wynikach wyszukiwania Google?

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, skąd się biorą różnice w wynikach wyszukiwania Google? Kwestią nie jest tylko historia otwieranych stron czy lokalizacja. Istnieją także inne narzędzia manipulujące wynikami organicznymi.

Wydawać by się mogło, że osobom wpisującym to samo zapytanie w okno wyszukiwarki Google powinny wyświetlać się identyczne wyniki wyszukiwania. Tak jednak nie jest, a głównym powodem jest fakt, że Google dobiera odpowiedzi analizując konkretnego użytkownika. Innymi słowy to, co wyświetli się Tobie w wynikach wyszukiwania na daną frazę zależy od tego, jak wcześniej zachowywałeś się surfując po sieci. Co dokładnie Google bierze pod uwagę pozycjonując nam odpowiedzi na nasze zapytania?

Czynnikami, które wpływają na różnice w wynikach wyszukiwania Google:

  • historia wyszukiwania i historia otwieranych stron,
  • pliki cookies i kliknięcie w reklamy,
  • miejsce korzystania z wyszukiwarki (geolokalizacja),
  • typ urządzenia,
  • ustawiony język wyszukiwarki,
  • serwer, z którym akurat łączy się Google (centrum danych Google).

Historia wyszukiwania i historia otwieranych stron

Różnice w wynikach wyszukiwania Google wynikają oczywiście z tego, kto czego szukał wcześniej w sieci i na jakie strony wchodził, czyli z historii wyszukiwania. Przeglądarka zapisuje to sobie w pamięci po to, by przy następnych wyszukiwanych dopasować odpowiedzi do tematyki, o którą wcześniej zahaczaliśmy. Z tego powodu jeśli chcesz uzyskać najbardziej neutralne dane na temat pozycji jakiejś Twojej strony manewruj w wyszukiwarce. Uruchom tryb incognito lub prywatny (w zależności od przeglądarki) i wyloguj się ze wszystkich narzędzi typu gmail itd.

Pliki cookies i kliknięcia w reklamy

Cookies, czyli ciasteczka wykorzystuje niemal każda witryna internetowa. Są to pliki, które zapisują dane na temat tego, w jaki sposób dany użytkownik korzysta z ów witryny. Czyli pomagają „profilować” użytkownika. Zapisane dane służą do zapewnienia prawidłowego działania strony i wyświetlania spersonalizowanych treści. Za zarządzenia cookies odpowiada przeglądarka internetowa. Za pomocą ciasteczek przeglądarka zapamiętuje także, w które reklamy kliknąłeś. Dzięki temu Google może później wyświetlać Ci reklamy, które są  dopasowane do Twoich zainteresować/potrzeb. Przynajmniej z technicznego punktu widzenia…

Pliki cookies stosowane są np. do zapamiętywania adresu IP danego urządzenia, co zapobiega w wielu przypadkach możliwość wielokrotnego głosowania w jednej sondzie. Dzięki ciasteczkom strony mogą także pozyskiwać informacje na temat liczby unikalnych wejść. Ponadto cookies mogą zapamiętywać dane takie jak konkretne oglądane przez nas produkty w sklepie internetowym, układu treści, preferowanych sekcji itd. Ciasteczka zatem jednocześnie pomagają nam i nas śledzą.

Lokalizacja urządzenia

Różnice w wynikach wyszukiwania Google wynikają także z geolokalizacji. Ustalenie lokalizacji, w której znajduje się użytkownik (a w zasadzie urządzenie, z którego korzysta) odbywa się automatycznie. Google pozyskuje te informacje badając miejsce połączenie internetowego. Jeśli wykryje, że znajdujesz się np. w Białymstoku, wyświetli Ci wyniki dopasowane do Twojej lokalizacji.

Ma to duże znaczenie w pozycjonowaniu lokalnym, ponieważ pierwsze strona i góra listy SERP to właśnie często odpowiedzi wynikające z lokalizacji. Z tego powodu przebywającemu w stolicy warszawiakowi szukającemu dentysty wyświetlą się inne podpowiedzi, niż użytkownikowi googlującemu dentystów, który przebywa w Poznaniu.

Typ urządzenia

W tym przypadku to, jak wyglądają wyniki wyszukiwania dla danego zapytania zależy m.in. od tego, czy dana witryna jest dopasowana do urządzeń mobilnych czy nie. Google już od kilku lat mocno promuje strony dopasowane pod mobile i uruchomił nawet oddzielny mobile first index. Z tego powodu pozycja tej samej witryny może być nieco inna w zależności od urządzenia, na którym użytkownik surfuje po sieci (np. laptop i smartfon). Za strony przyjazne Google uznaje witryny responsywne oraz wersje tylko mobilne. Ponadto firma punktuje także strony zaprojektowane zgodnie ze stworzonym przez siebie standardem AMP (accelerated mobile pages).

Język ustawiony w przeglądarce i wyszukiwarce

Oczywista sprawa to język, w którym korzystamy z przeglądarki internetowej oraz wyszukiwarki Google. Firma zakłada, najczęściej słusznie, że skoro wyszukujemy po polsku i wchodzimy na polskojęzyczne strony, serwisy w tym danym kraju najbardziej nas interesują. Każdy może zmienić ustawienia języka, jednak Google i tak automatycznie będzie nam podsuwał polskojęzyczne wyniki. I znów „winowajczynią” jest geolokalizacja i pozyskiwanie informacji o miejscu przebywania z danych dotyczących źródła połączenia IP naszego urządzenia. Aby najszybciej ustawić podpowiedzi Google dla danego języka (np. niemieckiego) należy spojrzeć na menu nad wyniki organicznymi i kliknąć: Ustawienia -> Języki -> Deutsch.

Centra danych Google

Na różnice w wynikach wyszukiwania Google wpływa także odległość naszego urządzenia od centrum danych Google (serwera), z którym się łączymy. Oczywiście odbywa się to poza naszą kontrolą. Firma posiada swoje serwery rozsiane po całym świecie i to, z którym łączy się nasze urządzenie może mieć wpływ na wygląd podpowiedzi wyszukiwarki. Z powodu różnych pór aktualizacji danych na poszczególnych serwerach lista wyników wyszukiwania Google może się różnić na różnych urządzeniach. Uzależnione jest to od tego, z którym centrum danych Google to urządzenie się łączy.

To Cię zainteresuje:

Skąd różnice w wynikach wyszukiwania Google?
4.4 punktów (8) głosów


3 Komentarz

  1. Karolina

    Jednym ze sprawdzonych sposobów na ustalenie, czy strona zajmuje wysoką pozycję w wynikach wyszukiwania Google to włączenie trybu incognito w przeglądarce. Wtedy historia wyszukiwania nie jest brana pod uwagę, a wyniki po wpisaniu danego słowa kluczowego staną się bardziej miarodajne.

  2. Jacek

    Dobrym sposobem na sprawdzenie pozycji interesującego nas słowa kluczowego dla konkretnej domeny jest też użycie profesjonalnego narzędzia czy różnych kilku narzędzi, które pokazuje naturalną pozycję dla wpisanego przez nas słowa, a które nie bierze pod uwagę właśnie historii, ciasteczek i innych danych danych. Jakie narzędzie albo narzędzia polecacie do takiego sprawdzania, kiedy nie mam dostępów do Google Search Console i Google Analytics danej strony? Jestem zainteresowany i tymi zarówno bezpłatnymi jak i płatnymi narzędziami, bo wiem, że należy porównywać dane i nie wzorować się tylko jednym narzędziem ślepo i jego wynikami.

    1. Joanna Kulik

      Jeśli chodzi o narzędzia, to ważnym aspektem jest szerokie pole działania, jeśli chodzi o analizę danych, oraz ich szczegółowość. Narzędzie sitemeans.com
      (płatne, z darmową wersją do przetestowania i kilkoma pakietami do wyboru) to np. monitoring pozycji, widoczności w Google, audyt SEO na prawie 40 wskaźników, a do tego analiza konkurencji, którą można prześwietlić pod kątem pozycji, szczegółowych działań SEM itd. 🙂

      Ponadto myślę, że jednak warto załatwić sobie dostęp do Search Console, ponieważ przy obecnym działaniu wyszukiwarki, różnych wyników wyszukiwania w zależności od miasta, urządzenia, historii pokazują też wartościowe dane. Później można je zestawić i porównać z rozbudowanymi danymi z sitemans.com.

Komentowanie zamknięte.

Zamów

Już teraz

Złóż zamówienie poprzez nasze formularze, w których umieścisz wszystkie szczegóły linkowania.

Zamów

Centrum pomocy

Zadzwoń

nie wiesz jakie pakiety wybrać?

535 901 662

Lub skorzystaj z naszego poradnika online

Nie wiesz co zamówić?

Szybka oferta