Które branże e-commerce zyskują na kryzysie? Sklepy z żywnością, internetowe sklepy zoologiczne, apteki online, drogerie internetowe i perfumerie. Traci zaś odzieżówka. Są już pierwsze wyniki badań nad tym, jak w dobie pandemii radzi sobie polski biznes online.

Traci odzieżówka, zyskują sklepy zoologiczne. E-commerce w czasach pandemii

Polacy wciąż gromadzą zapasy na epidemią. Coraz częściej wybieramy w tym celu sklepy internetowe – informuje najnowszy raport Izby Gospodarki Elektronicznej i Mobile Institute. Jest oczywiste w obliczu zagrożeń wynikających z bezpośredniego kontaktu z innymi osobami. Wymuszona kwarantanna jest więc szansą dla e-biznesu, ale też duże wyzwanie. Zwłaszcza że kupujący coraz częściej narzekają na deficyty towarów w wirtualnych sklepach.

Niemal połowa respondentów biorących udział w badaniu zrobiła zapasy w związku z kwarantanną, którą wymusiła epidemia koronawirusa – w sumie 49%. Polacy kupowali głównie produkty spożywcze, środki czystości (papier toaletowy oraz mydło w płynie), a także płyny oraz żele do dezynfekcji. Popularne były też kasze i makaron – kupiło je aż 45% badanych. Dalej w kolejności gromadziliśmy butelkowaną wodę mineralną, soki, napoje (38%). Identyczna liczba respondentów zakupiła też konserwy, sosy i inne produkty o długiej dacie przydatności do spożycia. Z kolei 31% internautów zrobiło zapasy mięsne, a 27% zgromadziło na czas kwarantanny nabiał. Pomyślano także o domowych pupilach. Niemal 1/5 badanych wyznała, że zrobiła zapasy z produktów dla zwierząt (19%).

Koronawirus ecommerce

A jak polski e-commerce radzi sobie w dobie kryzysu związanego z epidemią? Zależy od branży. Internauci rzucili się na sklepy z żywnością, internetowe sklepy zoologiczne, apteki online, drogerie internetowe i perfumerie. Natomiast z pewnością negatywnie kryzys dotknął branżę odzieżową, czy też ogólnie modową.

„Część firm jest w ogromnych tarapatach, inne notują rekordową sprzedaż. Wszystko zależy od branży i stopnia udziału sprzedaży e-commerce w przychodach firmy” – mówi Mateusz Pycia, CEO Globkurier.pl. – „Wzrosty wysyłek nawet powyżej 70% obserwujemy w branżach takich jak: e-grocery, zoologia, suplementy i leki bez recepty. Spadki powyżej 15% – w odzieżówce i jubilerstwie. W mojej ocenie jest to zmiana czasowa, z uwagi na inne rozłożenie budżetów konsumentów. Najtrudniej mają Klienci Poczty Polskiej, która skróciła pracę placówek i zablokowała wysyłki międzynarodowe”.

Cały raport dostępny tutaj: https://eizba.pl/wp-content/uploads/2020/03/E-commerce-w-czasie-kryzysu-2020.pdf

Zobacz też nasz poradnik

Jak prowadzić biznes w Internecie podczas kryzysu


Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o

Złóż zamówienie

Złóż zamówienie poprzez nasze formularze, w których umieścisz wszystkie szczegóły linkowania.

Zamów

Nie wiesz jakie usługi wybrać?

Zadzwoń

535 901 662

Lub skorzystaj z naszego poradnika online

Nie wiesz co zamówić?

Szybka oferta