Jak działa UX writing?
UX writing to teksty w produkcie: nazwy przycisków, komunikaty błędów, treści formularzy, powiadomienia, stany puste. Nie chodzi o styl czy metafory, tylko o to, żeby użytkownik bez zastanowienia wiedział co kliknąć i co się właśnie stało.
Dobry UX writing zmniejsza liczbę porzuceń w checkoutcie, ogranicza zgłoszenia do supportu i przyspiesza onboarding. Zły – czyli ogólnikowe "Wystąpił błąd" albo przycisk "Wyślij" tam gdzie powinno być "Zapłać 149 zł" – kosztuje konwersje niezależnie od tego, ile ruchu przyprowadzi SEO czy Ads.
Przydaje się przy projektowaniu nowych ekranów, redesignie formularzy, wdrażaniu nowych funkcji oraz wszędzie tam, gdzie użytkownik ma podjąć decyzję lub coś wykonać. To praca blisko produktu i UX, nie blisko contentu blogowego.
Czego nie mylić
UX writing to nie copywriting reklamowy ani teksty na stronę www – tam liczy się przekonanie i emocje. Tu liczy się jasność i przewidywalność. To też nie to samo co content design, które obejmuje szerzej strukturę treści i architekturę informacji – UX writing jest jego częścią, skupioną na konkretnych słowach w interfejsie.