Jak działa Microcopy?
Microcopy to drobne fragmenty tekstu w produkcie lub na stronie: napis na przycisku, komunikat po błędnym haśle, podpowiedź w polu formularza, tekst przy checkboxie zgody. Nikt nie czyta ich dla przyjemności, ale każdy na nie reaguje – często podświadomie.
Dobre microcopy usuwa niepewność w momencie, gdy użytkownik się waha. „Zapisz się" zamiast „Wyślij" przy newsletterze. „Podaj e-mail, na który wyślemy fakturę" zamiast suchego „E-mail". Różnica w konwersji potrafi być spora, mimo że zmienia się kilka słów.
Kiedy się przydaje
Microcopy ma znaczenie wszędzie tam, gdzie użytkownik podejmuje decyzję: formularze kontaktowe, koszyk w sklepie, ekrany błędów, potwierdzenia płatności. Im więcej tarcia w danym miejscu (np. płatne subskrypcje, dane wrażliwe), tym większa rola dobrze dobranych słów.
Czego nie mylić: microcopy to nie to samo co copywriting sprzedażowy na landing page'u. Landing page przekonuje i buduje narrację. Microcopy działa punktowo – ma pomóc wykonać jedną, konkretną czynność bez zastanawiania się. To różne zadania, choć czasem pisze je ta sama osoba.