Jak działa Typografia?
Typografia w kontekście stron internetowych i marketingu to nie ozdobnik, a element UX. Dobór krojów, rozmiarów nagłówków, interlinii i kontrastu decyduje o tym, czy tekst da się wygodnie przeczytać na ekranie – szczególnie na mobile.
Dla SEO ma znaczenie pośrednie: strona z czytelną typografią zatrzymuje użytkownika dłużej, zmniejsza współczynnik odrzuceń i ułatwia skanowanie treści wzrokiem. Google nie ocenia czcionek bezpośrednio, ale liczy się to, jak ludzie reagują na stronę – a to typografia mocno kształtuje.
W praktyce chodzi o hierarchię: nagłówki muszą się wyraźnie różnić od tekstu akapitowego, linki muszą być rozpoznawalne, a rozmiar czcionki na mobile nie może zmuszać do przybliżania. To też kwestia marki – krój czcionki komunikuje charakter firmy podobnie jak logo czy kolory.
Nie należy mylić typografii z samym wyborem fontu z Google Fonts. To całość zasad: hierarchia wielkości, odstępy między wierszami i literami, kontrast wobec tła, responsywność na różnych ekranach. Dobra typografia jest niewidoczna – użytkownik po prostu czyta bez wysiłku, nie zastanawiając się dlaczego.