Search Engine Journal 2 czerwca 2026 r. opisuje, że najczęstszą przyczyną „driftu” Smart Bidding w Google Ads nie jest zła strategia stawek, lecz zanieczyszczona pula konwersji primary. W przykładzie wszystkie akcje — od wypełnień formularzy, przez kliknięcia przycisków i odsłony stron, po add-to-cart i rozpoczęte checkouty — trafiają do jednej kolumny i są traktowane tak samo. Autor pokazuje, że przy kampanii Performance Max 4 000 kliknięć i 37 zakupów mogło dać raportowany współczynnik konwersji 62%, choć realny purchase rate wynosił 0,9%, a ROAS 2,04 przy wydatku 5 400 USD i przychodzie 11 000 USD. Rozwiązaniem ma być framework primary vs. secondary: primary trafiają do kolumny „Conversions” i uczą Smart Bidding, a secondary są tylko obserwacją w „All conversions”. SEJ ostrzega też przed custom goals, bo mogą one ponownie włączyć secondary do sygnału licytacji, nawet jeśli na poziomie konta są oznaczone jako pomocnicze. Po zmianie konfiguracji trzeba liczyć się z fazą ponownego uczenia — zwykle 7–14 dni, a przy niskim wolumenie dłużej — i z kilkutygodniową zmiennością wyników.
Źródło: Search Engine Journal — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu