← Marketing Wire / Algorytm Google

Roundupy i listicles nadal działają w SEO — ale tylko pisane dla użytkownika

·Źródło: Search Engine Journal

Search Engine Journal w cyklu Ask An SEO odpowiada na pytanie o spadek ruchu z roundupów i postów typu „versus”. Odpowiedź autora brzmi: format nie jest martwy, ale traktowanie go jako „silver bullet” dla SEO i AIO/GEO to błąd, za który wiele firm już płaci. To samo dotyczy contentu skalowanego, który Google wielokrotnie ograniczał spam updates i aktualizacją best practices. Listy i porównania nie są spamem, jeśli powstają dla użytkowników, a nie dla ruchu. Autor wskazuje kilka powodów, by z formatu nie rezygnować. Mniejsza marka może namówić YouTuberów, którzy już porównują dwóch–trzech liderów rynku, do dodania jej jako alternatywy — w modelu media buy, affiliate, PR z wysyłką produktu lub hybrydowo. Treści zewnętrzne budują wiarygodność przy dużych decyzjach zakupowych (hosting, SaaS, firmy przeprowadzkowe), a obecność w roundupach, takich jak SEO Roundtable Barry’ego Schwartza czy SEOFOMO Aleydy Solis, daje crawling, odkrycie przez nowych odbiorców i ruch z ich promocji. Z drugiej strony własne roundupy budują audience, bo oszczędzają czytelnikom czas. Autor podkreśla, że Google nie nienawidzi ani listicles, ani linków afiliacyjnych — karze duże domeny nadużywające autorytetu do masowej produkcji treści poza swoją specjalizacją. Wniosek dla marketerów: stawiać intencję i jakość ponad triki na rankingi i AI.

Źródło: Search Engine Journal — oryginalny artykuł ↗

Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?

Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.

Bezpłatna analiza wpływu