Pew Research Center opublikował 20 sierpnia analizę prawie pół miliona stron, z której wynika, że ślady autorstwa lub edycji AI widać na około 10% próbek. W przypadku stron opublikowanych po starcie ChatGPT odsetek rośnie do 35%. W danych widać też wyraźny podział między domenami: średnio 9,35% na .com wobec 4,59% na .org, 1,03% na .edu i 0,76% na .gov w sześciomiesięcznej średniej. Pew zauważa, że przed premierą ChatGPT wszystkie te typy domen były na poziomie 1% lub niżej, a od tego czasu .com rośnie najszybciej. W analizie wzrosło też użycie em dashy z 5,79 do 11,19 na 10 tys. słów oraz Oxford comma o 63%, ale autorzy podkreślają, że żaden z tych sygnałów nie wskazuje jednoznacznie pojedynczego dokumentu. Dla SEO i wydawców ważne jest to, że detekcja obejmuje także AI editing, więc tekst napisany przez człowieka, a potem wygładzony narzędziem, trafia do tej samej kategorii co treść wygenerowana od zera.
Źródło: Search Engine Journal — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu