Jak działa Advergaming?
Advergaming łączy grę z komunikatem reklamowym. Może to być prosta przeglądarkowa gierka stworzona przez markę albo lokowanie produktu w istniejącej grze – billboard w wyścigówce, logo na koszulce zawodnika w symulatorze sportowym.
Cel jest zawsze ten sam: zaangażować użytkownika na dłużej niż standardowy banner czy spot wideo. Gracz spędza w grze minuty, czasem godziny, a marka towarzyszy mu przez cały ten czas w sposób mniej inwazyjny niż klasyczna reklama.
Przydaje się głównie markom kierującym ofertę do młodszych lub mocno zdigitalizowanych odbiorców – producentom napojów, odzieży sportowej, elektroniki, czasem też deweloperom aplikacji. Sprawdza się w kampaniach wizerunkowych, rzadziej w sprzedażowych – trudno tu liczyć bezpośrednie konwersje.
Nie warto mylić advergamingu z gamifikacją. Gamifikacja dodaje mechaniki gry (punkty, poziomy, odznaki) do produktu lub procesu niezwiązanego z grami – np. do aplikacji lojalnościowej. Advergaming to zawsze pełnoprawna gra, w której reklama jest częścią świata przedstawionego, a nie mechaniką motywującą do działania.