Kevin Indig w czerwcu 2026 r. ostrzegł, by nie sprzedawać AI jako narzędzia do zastępowania ludzi, bo taka „substitution positioning” daje krótkoterminową uwagę, ale obniża długoterminową wiarygodność. Autor wskazuje, że podobne deklaracje składały już same firmy AI: w styczniu 2026 r. Dario Amodei z Anthropic przewidywał, że modele AI w 6–12 miesięcy przejmą większość lub całość pracy software engineerów, a we wrześniu 2025 r. Sam Altman mówił, że obsługa klienta przez telefon lub komputer przejdzie do AI. Dane z rynku pracy nie potwierdzają jednak tej narracji. W Nowym Jorku, gdzie od marca 2025 r. firmy składające WARN notices muszą wskazać, czy zwolnienia wynikały z „technological innovation or automation”, ponad 160 spółek zgłosiło ok. 28 300 zwolnień, ale żadna nie zaznaczyła AI ani automatyzacji. Yale Budget Lab po 33 miesiącach analizy Current Population Survey również nie znalazł „statistically or economically significant effects” AI na zatrudnienie ani płace. Indig radzi więc, by pozycjonować AI wokół augmentacji i efektów biznesowych, a nie eliminacji pracowników, oraz precyzyjnie opisywać, co produkt robi, a czego nie zastępuje.
Źródło: Search Engine Journal — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu