W rozmowie dla AGI House Sergey Brin, współzałożyciel Google, stwierdził, że AI zmierza w stronę AGI, ale nie potrafi wskazać, co będzie po nim. Jego zdaniem Gemini coraz mocniej łączy wiedzę z wielu języków i modalności, a kluczowym trendem jest „convergence” — przechodzenie od wyspecjalizowanych modeli do jednej rodziny modeli ogólnego przeznaczenia. Brin podkreślił też rolę transfer learningu, czyli sytuacji, w której trening w jednym obszarze poprawia wyniki w innym, np. kodowanie wspiera rozumowanie matematyczne. Wskazał, że transformers są „weirdly flexible” i poza tekstem działają dziś także w obrazie i wideo, choć po drodze mocno się zmieniły, m.in. przez sparse MOE. Jako przykład kierunku rozwoju podał Gemini Omni, opisany przez Google jako multimodalny model „any input to output”, łączący rozumowanie z generowaniem i edycją wideo. Brin zaznaczył, że do AGI rozumianego jako zdolność do działania jak człowiek potrzebne są też world models, bo bez nich trudno o interakcję z fizycznym światem i robotyką. Na pytanie o to, co nastąpi po AGI, odpowiedział wprost, że nie widzi jeszcze kolejnego paradygmatu.
Źródło: Search Engine Journal — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu