Barry Adams zwraca uwagę, że Google buduje ekosystem lojalności odbiorców, w którym Preferred Sources, Search Profiles i Subscription Linking pomagają wydawcom utrzymać widoczność u już przekonanych czytelników. Preferred Sources pozwala użytkownikom wskazać publikacje, które mają pojawiać się częściej w wynikach; funkcja wystartowała w USA i Indiach dla Top Stories, w kwietniu trafiła globalnie do wszystkich wspieranych języków, a w maju została dodana także do AI Overviews i AI Mode. Google podaje, że searcherzy są dwa razy bardziej skłonni kliknąć preferowane źródło, a do tej pory wybrano ponad 345 000 unikalnych źródeł. W Top Stories wybrane serwisy pojawiają się częściej lub w sekcji „From your sources”, a w AI Overviews i AI Mode są oznaczane badge’em. Problem w tym, że dla witryn, które nie zbudowały jeszcze rozpoznawalności, rośnie bariera wejścia: Search Profiles wymaga 100 000+ obserwujących na YouTube, Instagramie lub X albo 300 000 na TikToku, a Subscription Linking działa tylko przy istniejącej bazie subskrybentów. Dla SEO i wydawców oznacza to większy nacisk na obecność poza samym Google — w podcastach, mediach branżowych, socialach, badaniach własnych i cytowaniach przez inne źródła — zanim użytkownik w ogóle wybierze markę jako preferowaną.
Źródło: Search Engine Journal — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu