Po zamknięciu aplikacji Sora w marcu i lipcowej czystce YouTube autor tekstu przypomina, że problemem AI wideo nie jest sama jakość generacji, lecz brak infrastruktury zaufania. OpenAI pożegnało Sora w dwuzdaniowym wpisie po presji związanej z deepfake’ami Michaela Jacksona, Martina Luthera Kinga Jr. i Mistera Rogersa, a YouTube w styczniu trwale usunął 16 kanałów z 35 mln subskrybentów i 4,7 mld wyświetleń za „inauthentic content”. W tym samym czasie Google pokazało Veo 3.1 Lite, model tańszy niż Veo 3.1 Fast, który generuje klipy 4-, 6- i 8-sekundowe w poziomie lub pionie do 1080p. Autor radzi przed publikacją sprawdzić, czy disclosure AI zgadza się z polityką platformy, bo YouTube automatycznie nakłada etykiety na fotorealistyczne lub istotnie zmienione treści i nie pozwala ich usunąć po wykryciu wysokiej pewności. Druga zmiana to policzenie produkcji pod kątem skali, jaką dają nowe modele, i świadome publikowanie mniej niż pozwala technologia. Trzecia: przy każdym materiale AI trzeba wskazać człowieka, który podjął decyzję redakcyjną, bo bez tego materiał nie jest gotowy do publikacji.
Źródło: Search Engine Journal — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu