Search Engine Journal 19 lipca 2026 r. opisał, dlaczego większość dashboardów do AI Search mierzy zły wskaźnik: liczbę wzmianek lub cytowań, zamiast obecności, udziału w rekomendacjach i poprawności marki. Autor tekstu, oparty na sześciu rozmowach z podcastu No Hacks, podkreśla, że prompt tracking przypomina klasyczne rank tracking, ale nie oddaje tego, co realnie wpływa na biznes. Jono Alderson zwraca uwagę, że trzeba „influence how the machine perceives us”, a nie tylko liczyć prompty. Problemem jest też to, że AI zawyża dane w Search Console i innych narzędziach, bo generuje wiele zapytań pomocniczych, które podbijają impressions bez kliknięć. SEJ przytacza też badania: Lily Ray pokazała, że w 69% przypadków cytowanie własnego listicle nie kończyło się rekomendacją tej marki, a Visibility Labs znalazło tylko 0,4 korelacji między byciem cytowanym a rekomendowanym. W praktyce marketerzy powinni mierzyć „presence” i „recommendation share” na wielu próbkach, a nie pojedynczy wynik z jednego promptu.
Źródło: Search Engine Journal — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu