Google testuje w USA nowe etykiety „Strongest match” i „Strong match” przy wybranych reklamach Search, a eksperyment trafia do małego odsetka użytkowników. Ginny Marvin z Google Ads Liaison napisała na LinkedIn, że oznaczenia mają pomagać użytkownikom szybciej znaleźć najbardziej trafne informacje, a reklamodawcom docierać do odbiorców o wysokiej intencji. Google podaje, że etykieta opiera się na istniejących sygnałach jakości i trafności, których firma już używa do oceny reklam Search. Nie ujawnia jednak, jakie dokładnie sygnały biorą udział w kwalifikacji, jak są ważone ani czy wpływ ma pozycja reklamy, stawka lub landing page. Test wywołał pytania o transparentność, bo oznaczenie może wyglądać jak publiczne potwierdzenie „najlepszego dopasowania” od Google. Na razie reklamodawcy nie dostali żadnych zasad, raportowania ani wskazówek optymalizacyjnych, więc trzeba traktować to wyłącznie jako eksperyment. Jeśli Google rozwinie test, może to być kolejny krok do pokazania użytkownikom części decyzji rankingowych, które dotąd działały wyłącznie w tle.
Źródło: Search Engine Journal — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu