W opublikowanym 25 czerwca dokumencie „A Pragmatic Approach to AI Governance in America” Google utrzymuje, że trenowanie modeli AI na publicznie dostępnych danych z sieci powinno pozostać chronione jako fair use w USA. Firma nazywa taki trening „transformative, non-expressive use” i porównuje go do studenta sztuki czerpiącego inspirację z galerii. Jednocześnie wskazuje na narzędzia opt-out, takie jak Google-Extended w robots.txt, oraz na klasyczne procedury notice-and-takedown, gdy output AI kopiuje cudzą pracę. Google dodaje też, że rozważa partnerstwa z serwisami dostarczającymi aktualne treści oraz płatne umowy na dostęp do specjalistycznych, niepublicznych materiałów, ale bez podawania programów, terminów ani stawek. To stanowisko pojawia się w momencie, gdy regulatorzy i wydawcy domagają się nie tylko wyłączeń, ale też atrybucji, zgody przed scrapingiem i wynagrodzenia za wykorzystanie treści. W Wielkiej Brytanii CMA wprowadziła już w tym miesiącu nowy wymóg dający stronom możliwość opt-outu z funkcji AI Search i nakazujący atrybucję treści wydawców. Z kolei Digital Content Next wysłało do Common Crawl Foundation pismo cease and desist, podkreślając, że „copyright law is not an opt-out regime”.
Źródło: Search Engine Journal — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu