Federalny sąd w USA 22 lipca 2026 r. oddalił kluczową część roszczeń Google przeciw SerpApi, uznając, że blokowanie automatycznego dostępu do publicznych wyników wyszukiwania nie jest samo w sobie obejściem zabezpieczeń copyrightowych. Spór dotyczył SearchGuard, anty-scrapingowej technologii Google, którą SerpApi miało omijać, by zbierać i odsprzedawać wyniki wyszukiwania. Sędzia Yvonne Gonzalez Rogers zgodziła się z wnioskiem SerpApi o oddalenie dwóch zarzutów DMCA związanych z wynikami bez chronionych treści. Inaczej potraktowano tylko wątek Knowledge Paneli z licencjonowanymi obrazami — tu sąd dopuścił możliwość poprawienia pozwu. Google ma 21 dni na złożenie zmienionej skargi, a discovery pozostaje wstrzymane do czasu kolejnego ruchu sądu. Dla branży oznacza to, że scraping publicznych wyników bez materiałów objętych prawem autorskim jest w tym sporze trudniejszy do podciągnięcia pod DMCA, choć sprawa nie jest jeszcze całkowicie zamknięta.
Źródło: Search Engine Journal — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu