Microsoft udostępnia Excluded Content Terms wszystkim reklamodawcom, rozszerzając dostęp do ustawień kontroli kontekstu emisji. Funkcja pozwala wykluczać treści, przy których reklamy nie mają się pojawiać, co ma pomóc w ochronie brand safety i dopasowaniu kampanii do wrażliwych tematów. Zmiana oznacza, że narzędzie nie jest już ograniczone do wybranej grupy kont, tylko trafia szerzej do ekosystemu reklamowego Microsoftu. Dla marketerów to przede wszystkim większa precyzja w zarządzaniu miejscami emisji i mniejsze ryzyko pojawienia się reklam obok niepożądanych materiałów. W praktyce warto sprawdzić, jakie kategorie i typy treści można wykluczyć oraz jak nowe ustawienie wpływa na zasięg kampanii. To szczególnie istotne dla marek działających w branżach regulowanych, gdzie kontrola kontekstu ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo komunikacji.
Źródło: Search Engine Land — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu