Search Engine Land opisuje konto reklamowe, które mimo deklarowanego ROAS na poziomie 11x traciło pieniądze na każdym zamówieniu. W praktyce oznacza to, że sam wskaźnik zwrotu z wydatków na reklamę nie wystarcza do oceny rentowności kampanii, jeśli nie uwzględnia się marży, kosztów produktu, wysyłki i innych opłat. Artykuł pokazuje, że nawet bardzo dobry wynik w panelu może maskować stratę na poziomie pojedynczej transakcji. To ważne ostrzeżenie dla reklamodawców korzystających z Google Ads, Performance Max i kampanii e-commerce, którzy często optymalizują tylko pod przychód. Wniosek jest prosty: trzeba liczyć zysk, a nie wyłącznie ROAS, oraz sprawdzać, czy konwersje faktycznie budują rentowność biznesu.
Źródło: Search Engine Land — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu