John Mueller z Google odniósł się 18 września 2026 r. do raportu o rzekomej deindeksacji strony przez cross-domain canonical, po tym jak w wynikach miała pojawić się witryna kasynowa jako wersja kanoniczna. Wyjaśnił, że cross-domain canonical to tylko wskazówka dla wyszukiwarki, a nie twarda reguła, i przypomniał, że w praktyce lepszymi rozwiązaniami są przekierowania 3xx albo meta noindex. W cytowanej odpowiedzi Mueller wskazał trzy możliwe scenariusze: strona jest kanoniczna, ale indeksuje się z komunikatem serwera; Google traktuje ją jako soft-404; albo za kanoniczną uznaje inną domenę. Jego zdaniem kluczowe jest znalezienie i naprawienie błędu po stronie serwisu jeszcze przed publikacją, a nie szukanie winy w samym canonicalu. Zalecił też użycie live URL checker w Search Console oraz automatyczne testy i monitoring najważniejszych podstron, np. godzinowe pobieranie krytycznych URL-i. Dla SEO oznacza to, że nagły spadek widoczności nie musi wynikać z „kanibalizacji” sygnałów między domenami — często to efekt błędnego renderu, fallbacku albo chwilowego problemu technicznego, który Google zaciął jako duplikat.
Źródło: Search Engine Journal — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu