1 września Google Analytics zaczął pokazywać zerowy ruch w części kont, co szybko zwróciło uwagę właścicieli witryn i analityków. W udostępnionym materiale Search Engine Land nie podano przyczyny awarii, ale sam objaw był jednoznaczny: raporty ruchu przestały odzwierciedlać realne wejścia na strony. Taki błąd uderza przede wszystkim w zespoły, które tego samego dnia monitorują kampanie, sezonowość i wyniki publikacji. W praktyce oznacza to, że dane z 1 września mogą wymagać ręcznej weryfikacji lub wykluczenia z porównań. Dla SEO i performance marketingu to sygnał, by sprawdzić nie tylko GA4, ale też inne źródła, np. Search Console, logi serwera czy platformy reklamowe. Jeśli w raportach pojawiło się nagłe „zero”, warto założyć problem po stronie pomiaru, a nie rzeczywisty spadek ruchu.
Źródło: Search Engine Land — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu