Chrome 11 czerwca opublikował nowe wytyczne bezpieczeństwa dla WebMCP, ostrzegając, że AI agenci mogą zostać zmanipulowani przez narzędzia, którym ufają. Dokumenty opisują ataki działające także w aktywnej, uwierzytelnionej sesji użytkownika w przeglądarce oraz wskazują dwa główne wektory: złośliwe manifesty i skażone outputy. W praktyce chodzi o prompt injection ukryty w nazwach narzędzi, opisach, parametrach albo w treściach zwracanych przez WebMCP, takich jak komentarze, recenzje czy wpisy z forum. Chrome podkreśla, że LLM-y „treat all text, instructions and user data, as a single sequence of tokens”, więc nie da się zagwarantować bezpieczeństwa wyłącznie na poziomie modelu. Zamiast tego zaleca obronę warstwową: limity tokenów, ograniczanie cross-origin, potwierdzenia użytkownika, oznaczanie treści jako untrusted, spotlighting, klasyfikatory prompt injection i dodatkowe modele „critic”. Dla twórców narzędzi ważne są też hinty typu untrustedContentHint i readOnlyHint oraz ustawienie exposedTo dla zaufanych originów. Chrome jasno sygnalizuje, że bezpieczeństwo agentów AI i WebMCP to wspólna odpowiedzialność twórców agentów i dostawców narzędzi.
Źródło: Search Engine Journal — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu