ChatGPT wpisuje nazwy marek do własnych zapytań jeszcze przed pobraniem wyników, wynika z analizy 60 rozmów opublikowanej 14 sierpnia 2026 r. Autor sprawdził, że w 21 z 27 konwersacji pierwsze zapytanie zawierało brandy, których użytkownik nie podał, a w 11 z 13 testowanych kategorii mechanizm działał tak samo. W przykładzie dla „best AI note-taking app” model sam dopisał m.in. Granola, Notion AI, Otter, Fireflies, Fathom, Mem i Limitless, a potem uruchomił kolejne dziewięć wyszukiwań już pod konkretne marki. Z danych wynika też, że bycie wpisanym do zapytania ma około 33 razy większe znaczenie niż samo bycie możliwym do znalezienia, a 86 rekomendacji padło bez pobierania strony w tej samej rozmowie. Dla SEO i GEO oznacza to, że walka o widoczność zaczyna się przed crawl’em: jeśli marka nie pojawia się w shortlistach ChatGPT, jej strona może w ogóle nie zostać sprawdzona. Autor radzi testować własną kategorię pięć razy, bo lista nazw zmienia się między uruchomieniami, a budżet dzielić między działania na rozpoznawalność i techniczne przygotowanie treści pod cytowanie.
Źródło: Search Engine Journal — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu