Tobi Lütke, CEO Shopify, powiedział w podcaście The Knowledge Project, opublikowanym 15 września, że pracownicy przekazują współpracownikom nieprzejrzane wyniki z AI. W firmie funkcjonuje na to wewnętrzne określenie „slop grenade” — treść wygenerowana przez model, która ląduje u kolegi bez wcześniejszego sprawdzenia. Lütke podkreślił, że „failure case now of lazy work is not lack of output”, bo problemem nie jest już brak materiału, tylko jego nadmiar. Jako przykład podał pull requesty tworzone z pomocą AI oraz maile rozdmuchiwane przez model, które odbiorca potem skraca kolejnym narzędziem. Wskazał też, że w Shopify nawet do około połowy pull requestów powstaje z rozmów w firmowym czacie, gdzie działa agent River. Dla zespołów contentowych i marketingowych wniosek jest prosty: koszt AI to nie tylko generowanie pierwszej wersji, ale też czas potrzebny na weryfikację i poprawki. Lütke przypomniał przy tym, że w kwietniu 2025 r. Shopify uznało „reflexive AI usage” za podstawowe oczekiwanie wobec pracowników.
Źródło: Search Engine Journal — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu