W benchmarku lokalizacji angielski–chiński opublikowanym 28 września 2026 r. post-edytowane AI wyprzedziło ludzkich tłumaczy w 4 z 6 typów treści. Badanie objęło 774 wynikowe teksty, 7 modeli workflow i 3 typy zadań: translation, transcreation oraz creation. Każdy output oceniano w trzech równoważnych obszarach: accuracy and consistency, fluency and language quality oraz style and cultural adaptation, a ocena była prowadzona w ciemno przez native speakerów z Chin. Profesjonalni tłumacze zajęli 10. miejsce na 15 w marketing copy, 22,2 punktu za najlepszym workflow AI, a w kategoriach informacyjnej i SEO wygrali, ale tylko o 2,8 punktu nad najlepszym rozwiązaniem maszynowym. Autorzy podkreślają jednak, że badanie mierzyło wyłącznie jakość lokalizacji — nie zbierano danych o pozycjach w SERP, ruchu ani konwersjach. Dla marketerów wniosek jest praktyczny: model i workflow mają większe znaczenie niż sam fakt użycia AI, a post-editing nie zawsze poprawia wynik, bo w marketingu może nawet obniżać jakość.
Źródło: Search Engine Journal — oryginalny artykuł ↗
Chcesz wiedzieć, jak ta zmiana wpłynie na Twoją stronę?
Nasz zespół analizuje każdą aktualizację Google w 48h i przekłada ją na konkretne działania dla klientów.
Bezpłatna analiza wpływu